Dwa szczęśliwe zakończenia historii ciężarnych pacjentek z PChN

Dwie różne kobiety z przewlekłą chorobą nerek w dwóch różnych częściach świata opowiadają jedną historię ze szczęśliwym zakończeniem: obie urodziły dzieci po udanych ciążach uważnie monitorowanych przez ich lokalne zespoły Fresenius Medical Care. Obie historie noszą znamiona cudu, szczególnie że jedna opowiada o drugiej ciąży kobiety chorej na przewlekłą chorobę nerek, a druga — o ciąży bliźniaczej.

To dziewczyna w Hiszpanii!

Khadija zaszła w ciążę z pierwszym dzieckiem w wieku 22 lat, zaraz po zdiagnozowaniu przewlekłej choroby nerek. Mimo ostrzeżeń nie przerwała ciąży i musiała rozpocząć dializy trzy miesiące po urodzeniu syna. Gdy pięć lat później ponownie zaszła w ciążę pamięta wsparcie dr. Mory w ośrodku dializ Fresenius Medical Care w Granollers nieopodal Barcelony: „Myślałam, że dr Mora będzie na mnie zły za ponowne narażenie siebie i nienarodzonego dziecka, ale gdy powiedziałam mu o ciąży, uspokoił mnie i pocieszył, dając siłę do działania”.

Dr Mora wyjaśnia: „W przypadku takich pacjentek jak Khadija istnieje wiele niewiadomych, na przykład ryzyko powikłań ciążowych lub szczególnych uwarunkowań. Liczba zabiegów dializ Khadiji wzrosła z trzech do sześciu w tygodniu ze szczególnym uwzględnieniem kontroli płynów i ciśnienia krwi”. Wyjaśnia również, dlaczego komunikacja między lekarzem a pacjentką i terapia są dwoma kluczowymi aspektami umożliwiającymi uniknięcie powikłań: „Od pierwszej chwili Khadija rozumiała, że musi przestrzegać wielu medycznych instrukcji różniących się nieco od dotychczasowych — na przykład codzienna dializa. Chciała współpracować, ponieważ wiedziała, że ma to wpływ na nią i jej nienarodzone dziecko. Współpracowała do samego końca, co zaowocowało udaną ciążą i narodzinami”.

Choć przewlekła choroba nerek stanowi zagrożenie ciąży i może mieć negatywne skutki dla matki i dziecka, Khadija nigdy nie przestała walczyć o marzenia. Aktualnie jest dializowana w ośrodku w Granollers trzy razy w tygodniu — spędza tam cztery godziny na leczeniu. W dni, w których Khadija nie chodzi na dializy, prowadzi normalne życie podobnie do innych matek. „Wstaję wcześnie rano, wykonuję obowiązki domowe, zawożę syna do szkoły, a po południu idziemy pobawić się w parku”.

Po nieudanym przeszczepie Khadija jest w programie krzyżowego przeszczepu nerki z mężem, czekając na nowy podarunek od życia — siłę i determinację czerpie od swoich dzieci.

To bliźniaki w RPA!

W Durbanie Lungisile Mbali Manqele powitała dwoje pociesznych urwisów o imionach Nknyezi i Kwezi. Dziewczynka i chłopiec to pierwsze bliźniaki urodzone przez matkę objętą dializoterapią.

Lekarze w Durban Kidney & Dialysis Centre wyjaśniają, że to w rzeczy samej cud, ponieważ z naukowego punktu widzenia podwyższony poziom mocznika i kreatyniny w połączeniu z minimalnym albo zerowym wydalaniem moczu uniemożliwia właściwie udaną ciążę, a co dopiero ciążę bliźniaczą. Kobiety dializowane już na samym początku dowiadują się, że niewydolność nerek znacznie zmniejsza szanse na udaną ciążę. W rzeczywistości Lungisile, pacjentka ośrodka dializ Fresenius Medical Care od trzech lat, dowiedziała się o ciąży dopiero w 17. tygodniu. Typowe oznaki ciąży uznała za symptomy zwykłego przeziębienia, zmiany w suchej masie ciała, a nawet za zatrucie pokarmowe. Ciążę potwierdziło badanie krwi. Na pierwszym USG Lungisile doznała kolejnego szoku — ciąża była bliźniacza.

Lungisile urodziła w szpitalu św. Augustyna Netcare poprzez cesarskie cięcie po siedmiu miesiącach ciąży. W trakcie drugiego trymestru zmieniono jej harmonogram dializ na codzienne zabiegi, a dwa tygodnie przed terminem porodu została przyjęta do szpitala, gdzie kontynuowano dializę pod opieką personelu Fresenius Medical Care. Otrzymała także leki sterydowe, aby płuca dzieci mogły się w pełni rozwinąć.

Dzisiejsza matka czworga uspokaja, że jej dzieci czują się dobrze i stanowią promyczek światła w jej rodzinie, choć na początku ciąży nic nie było pewne.

Dziękujemy za podzielenie się historiami, Khadijo i Lungisile. Życzymy Wam i Waszym rodzinom szczęścia i wszystkiego najlepszego na przyszłość!